Galaxy Z Fold 8 Wide: Czy Samsung właśnie stworzył smartfon w kształcie paszportu?

Samsung Galaxy Z Fold 8 Wide – nowa era proporcji 4:3 w składanych smartfonach

Kiedy wydawało się, że inżynierowie z Suwon osiągnęli już szczyt możliwości w dziedzinie składania ekranów, przecieki dotyczące nadchodzącej nakładki One UI 9 oraz hardware’u modelu Galaxy Z Fold 8 Wide rzucają nowe światło na strategię giganta. Samsung, ignorując subtelne prośby użytkowników o to, by telefon był lżejszy i smuklejszy, postanowił pójść w zupełnie innym kierunku: szerokości.

Model Wide to odpowiedź na problem, który nie istniał. Jeśli Twoim największym zmartwieniem podczas korzystania z Folda 6 było to, że mieści się on w standardowej kieszeni jeansów, Fold 8 Wide przychodzi z odsieczą. Nowe proporcje ekranu wewnętrznego, zbliżone do klasycznego 4:3, sprawiają, że urządzenie po rozłożeniu przypomina raczej profesjonalny tablet graficzny lub – co bardziej złośliwi zauważają – bardzo drogi i ciężki paszport z matrycą OLED.

Specyfikacja Galaxy Z Fold 8 Wide – co wiemy z przecieków One UI 9?

Analiza kodu wczesnych wersji One UI 9 sugeruje, że system został zoptymalizowany pod ekstremalną wielozadaniowość. Dzięki zwiększonej szerokości, użytkownicy będą mogli otworzyć trzy aplikacje obok siebie bez konieczności używania lupy. To doskonała wiadomość dla osób, które muszą jednocześnie śledzić notowania giełdowe, oglądać tutorial o tym, jak nie upuścić szerokiego telefonu, i pisać na Slacku, że „zaraz będą na spotkaniu”.

Najważniejsze aspekty konstrukcyjne:

  • Ekran zewnętrzny: Znacznie szerszy niż w wersji „Standard”, eliminujący efekt „pilota do telewizora”.
  • Obudowa: Jeszcze bardziej kanciasta, co ma podkreślać „biznesowy charakter”, a w praktyce zapewnia darmową akupresurę dłoni przy każdym chwycie.
  • Waga: Nieoficjalnie mówi się o wartościach, które sprawią, że etui z paskiem na rękę nie będzie akcesorium, a wymogiem BHP.

Dlaczego Samsung stawia na proporcje 4:3 w 2026 roku?

Decyzja o powrocie do proporcji 4:3 (znanych z wczesnych iPadów czy starych telewizorów kineskopowych) jest ruchem tyleż odważnym, co ironicznym. W świecie zdominowanym przez panoramiczne wideo, Samsung proponuje urządzenie idealne do… czytania PDF-ów i przeglądania arkuszy Excela. To jasny sygnał: „Nasz telefon służy do pracy, a jeśli chcesz obejrzeć film z czarnymi pasami zajmującymi połowę ekranu – Twoja sprawa”.

Eksperci wskazują, że Galaxy Z Fold 8 Wide ma być bezpośrednim uderzeniem w chińską konkurencję, która od dawna eksperymentuje z szerszymi formatami. Samsung robi to jednak po swojemu – dodając więcej „premium” (czyt. wagi) i optymalizację oprogramowania, która sprawi, że nawet w trybie jednoręcznym kciuk przeciętnego człowieka dotrze najwyżej do połowy klawiatury.

Często zadawane pytania

Jakie są wymiary Galaxy Z Fold 8 Wide?

Choć oficjalne dane nie są znane, przecieki sugerują, że szerokość urządzenia po złożeniu będzie o około 15-20% większa niż w standardowym modelu Fold 8. Ma to zapewnić proporcje ekranu głównego 4:3.

Czy Galaxy Z Fold 8 Wide będzie posiadał slot na S Pen?

Zgodnie z tradycją, Samsung prawdopodobnie znów „nie znalazł miejsca” wewnątrz obudowy, mimo zwiększenia jej szerokości. Rysik S Pen najpewniej nadal będzie wymagał dedykowanego etui, które jeszcze bardziej pogrubi ten i tak szeroki smartfon.

Kiedy premiera Galaxy Z Fold 8 Wide?

Premiera spodziewana jest w trzecim kwartale 2026 roku, wraz z debiutem stabilnej wersji systemu One UI 9.

Galaxy Z Fold 8 Wide to dowód na to, że Samsung nie boi się eksperymentować z ergonomią na żywym organizmie klienta. To telefon, który mówi: „Mam w nosie Twoje kieszenie, liczy się powierzchnia robocza”. Jeśli Twoim hobby jest siłowanie się na rękę lub po prostu potrzebujesz tabletu, który udaje, że dzwoni – to model dla Ciebie.

Anna Rajczak

Polecane wpisy

Samsung szykuje telefon, który „rośnie” w dłoni. Składane smartfony mogą zaraz wyglądać staro

Samsung szykuje zegarek, który będzie wiedział o nas więcej niż my sami

Samsung pokazuje UFS 5.0. AI w telefonie będzie szybsze, tylko bateria ma nie płakać

Samsung pokazuje Galaxy A27 5G. Budżetowiec, który najwyraźniej też chce mieć klasę premium

Samsung unika strajku. AI uratowało chipy, ale podniosło temperaturę w firmie

Rekordowe zyski, bo wszyscy chcą AI, a AI chce pamięci

Przewijanie do góry