
Galaxy AI: Ciesz się, póki darmowe
Pierwsza działka gratis, czyli abonament na inteligencję
Samsung właśnie subtelnie przypomniał użytkownikom o gwiazdce w regulaminie, o której wielu wolałoby zapomnieć: ich flagowe funkcje „Galaxy AI” będą darmowe tylko do końca 2026 roku. To genialne w swej bezczelności posunięcie. Najpierw przez dwa lata bombarduje się nas reklamami o tym, jak to sztuczna inteligencja odmieni nasze życie i jak nie potrafimy już bez niej funkcjonować, a gdy już się do niej przyzwyczaimy, wystawia się rachunek. To klasyczny model biznesowy rodem z szemranych branż – pierwsza dawka „inteligentnego usuwania byłego partnera ze zdjęcia” jest za darmo, ale za każdą kolejną przyjdzie nam słono zapłacić w formie miesięcznej subskrypcji.
Twój smartfon jako usługa (dodatkowo płatna)
Płacenie za to, żeby Twój własny smartfon, za który zapłaciłeś kilka średnich krajowych, nie był „głupi”, to szczyt bezczelności ubrany w piórka „dbania o rozwój technologii”. Pamiętajmy, że spora część tych funkcji to w rzeczywistości jedynie interfejsy do usług zewnętrznych, za które Samsung chce teraz pobierać marżę. Jeśli myśleliście, że kupując Galaxy S26 Ultra, kupujecie kompletny produkt, to gratuluję optymizmu. Kupiliście bilet wstępu do ekosystemu, w którym za chwilę każda próba edycji zdjęcia czy przetłumaczenia tekstu na żywo zostanie poprzedzona komunikatem o konieczności podpięcia karty kredytowej.
Wizja roku 2027: „Wykup pakiet Smart-Photo, by widzieć twarze”
Wyobraźmy sobie ten radosny poranek w 2027 roku: chcesz użyć Circle to Search, by znaleźć buty, które widziałeś na ulicy, a telefon wyświetla komunikat: „Twój limit darmowych wyszukiwań wygasł. Wykup Pakiet Odkrywcy za 39,99 zł miesięcznie”. To nie jest science-fiction, to wizja przyszłości, którą Samsung właśnie przed nami nakreślił. Najśmieszniejsze jest to, że większość tych funkcji to obecnie jedynie efektowne bajery, bez których większość z nas doskonale by sobie poradziła. Jednak korporacyjna machina zrobi wszystko, byś poczuł, że bez płatnego algorytmu podkręcającego kontrast na zdjęciu Twojego obiadu, Twoje życie straci na jakości.
Anna Rajczak